Virtus.pro zwycięża SL i-League Invitational #1

Wiktor “Taz” Wojtas i jego koledzy w końcu się przełamali. W finale turnieju zmierzyli się z Natus Vincere i zwyciężyli!

Dzisiejszego dnia zakończyły się zmagania o to, kto zostanie numerem jeden tego turnieju. Ku naszemu zaskoczeniu nie byli to faworyci, bowiem ci przegrali z naszymi rodakami na własnym podwórku.

Pierwszym dzisiejszym spotkaniem był mecz drabinki przegranych pomiędzy Dobry&Gaming a Natus Vincere. Niestety, zwycięzcą okazał się faworyt – Na’Vi, który wygrał 2:0 w mapach – de_overpass (9:16) oraz de_cobblestone (12:16).

Zobacz statystyki meczu finałowego

W końcu przyszedł czas na finał, w którym zmierzyły się dwie potężne drużyny: Virtus.pro, którzy szturmem wdarli się do finału wygrywając do tej pory wszystkie swoje spotkania oraz Natus Vincere z drabinki przegranych. Nadszedł czas na pierwszą mapę: de_inferno, którą wygrali nasi rodacy wynikiem 16:11. Wszystko dzięki temu, co zrobili w pierwszej połowie po stronie CT, którą wygrali wynikiem: 12:3. Druga połowa i zdziwienie – Polacy nie mogą ugrać rundy. Na szczęście podopieczni Jakuba “kubena” Gurczyńskiego potrafili wykorzystać błędy przeciwników i ostatecznie mapa zakończyła się wynikiem 16:11 dla naszych.

Na kolejnej mapie, de_train, zostaliśmy zmiażdżeni 8:16. W pierwszej połowie udało się nam ugrać jedynie 3 rundy. Jednak gdy nadszedł czas na drugą stronę, zaczęliśmy coś grać, ale było już za późno na powrót.

Ostatnia mapa de_cobblestone, od początku, gdy tylko zaczęła się runda pistoletowa, miałem dobre przeczucia, i nie myliłem się. Zdominowaliśmy pierwszą połowę i zakończyliśmy ją wynikiem 9:6, druga połowa i kolejne rundy na koncie naszych i koniec. Virtus.pro wygrywa ostatnią mapę wynikiem 16:10, wygrywając cały turniej!

W całym turnieju, brały udział 2 polskie drużyny. Obydwie wykazały się wielką determinacją i obydwie pokazały na co tak naprawdę je stać. Virtusi udowodnili, że nie wyszli z formy i mogą dalej startować w dużych turniejach i je wygrywać! Z kolei Dobry&Gaming pokazało, że trzeba się pilnować, ponieważ w siłę rośnie nowa potęga i z chęcią sięgnie po tytuł mistrza. Ostatecznie Virtus.pro wygrało turniej, a Dobry&Gaming zajęło 3 miejsce.

Turniej wypalił, lecz było kilka małych niedomówień i szczegółów które powinny zostać dopracowane. Głównym zdziwieniem było to, że jeżeli rozgrywa się mecze w ramach podwójnej eliminacji, to drużyna która wchodzi do finału z drabinki wygranych powinna mieć przewagę jednej mapy. Jednak tutaj tak się nie stało, ale Polacy pokazali, że nie potrzebują przewagi, aby zdominować przeciwników oraz wygrać spotkanie.

Ostateczna klasyfikacja SL i-League Invitational #1 prezentuje się następująco:

I miejsce: Virtus.pro – 50 000 dolarów
II miejsce: Natus Vincere – 20 000 dolarów
III miejsce: Dobry&Gaming – 12 000 dolarów
IV miejsce: GODSENT – 8 000 dolarów
V-VI miejsce: Worst Players – 3 000 dolarów
V-VI miejsce: HellRaisers – 3 000 dolarów
VII-VIII miejsce: SK Gaming – 2 000 dolarów
VII-VIII miejsce: FlipSid3 – 2 000 dolarów

Sprawdź również

Dodaj komentarz